Przypomnijmy: w skład mieszanki etnicznej państwa Habsburgów wchodzili: Niemcy, Węgrzy, Czesi, Polacy, Ukraińcy, Żydzi, Słowacy, Włosi, Chorwaci, Rumuni, Słoweńcy, Serbowie oraz Bośniacy(od roku 1908). Mieszankę religijną stanowili: rzymscy katolicy, grekokatolicy, prawosławni, żydzi, protestanci oraz muzułmanie.
Te powyższe czynniki powodowały, że państwo habsburskie stanowiło beczkę prochu, która mogła wybuchnąć w każdej chwili w momencie zachwiania z trudem uzyskanej stabilności wewnętrznej pod względem etnicznym. Elementem spajającym państwo była osoba władcy, panującego od 1848 roku Franciszka Józefa I, oraz w części austriackiej pewien konsensus pomiędzy Niemcami, a polskimi konserwatystami galicyjskimi. W części węgierskiej spokój był utrzymywany na wzór pruski, mianowicie poprzez madziaryzację oraz dominację gospodarczą-kulturalno-polityczną Węgrów.
Kręgi decyzyjne monarchii chciały więc zachować status quo w stosunkach wewnętrznych, które z każdym upływającym rokiem XX wieku było co raz trudniej utrzymać, ze względu na rosnące poczucie swej własnej odrębności narodowej, narodów uznawanych dotychczas za nieuświadomione. Dlatego głównym celem wojennym Austro-Węgier było niedoprowadzenie do zasadniczych zmian w kruchym układzie sił w polityce wewnętrznej. Oczywiście jednocześnie należało respektować rozmaite interesy narodów wchodzących w skład monarchii. Musiano zdawać sobie sprawę z powagi pytania czy najbliższa wojna nie doprowadzi do rozpadu i upadku monarchii? Musiano jednak zdecydować się na działanie, nie można było biernie czekać na rozwój wydarzeń, jeżeli państwo uznawało się za mocarstwo przynajmniej w Europie południowej i wschodniej. Taka poniekąd jest geneza wypowiedzenia wojny Serbii po zamachu na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda.
Głównym wrogiem Austro-Węgier był Rosja oraz jej protegowana, czyli Serbia. To małe wówczas państwo bałkańskie miało olbrzymie ambicje zjednoczenia wszystkich Słowian południowych. Miała ona się stać takim jugosłowiańskim Piemontem, który zapoczątkuje i doprowadzi do końca proces zjednoczenia. W tym celu Serbia starała się o poparcie wielkiego brata ze wschodu, który z chęcią poparł dążenia Serbów, gdyż były skierowane przeciwko największemu antagoniście Cesarstwa Rosyjskiego. To tłumaczy wrogość Austro-Węgier do Rosji, gdyż to właśnie ta ostatnia popierała wszystkie dążenia niepodległościowe na Bałkanach, a skierowane przeciwko Habsburgom, jednocześnie starając się stłamsić wszystkie dążenia niepodległościowe we własnym państwie(np. problem Polaków). Jednocześnie oba te państwa walczyły o własną strefę wpływów i dominację na Bałkanach. Jak więc kształtowały się cele wojenne monarchii naddunajskiej w przededniu I wojny światowej?
Austro-Węgry w ogóle nie dążyły do zmian terytorialnych, zgodnie z zasadą: po co nam więcej Ukraińców, Polaków, Serbów itp.,przecież mamy ich już wystarczająco dużo. Podstawą więc austro-węgierskiej geopolityki była zasada niezmieniania granic i wyrzeczenia się aneksji terytorialnych. W wyniku zwycięskiej wojny miano się zadowolić koncesjami gospodarczymi oraz rozbudową i umocnieniem własnej strefy wpływów. Jedynym naturalnym kierunkiem mogły być Bałkany, gdyż jedynie tam można było zbudować swą strefę wpływów i poddać tamtejsze słabo rozwinięte gospodarczo kraje własnej dominacji ekonomicznej. Właśnie Serbia miała się stać krajem podległym Austro-Węgrom i w ten sposób miano rozwiązać problem tego wichrzyciela wśród narodów bałkańskich.
Na innych frontach całkowicie zadowolono by się, gdyby wojna zakończyła się zasadą status quo ante bellum, czyli brakiem przesunięcieć terytorialnych. Sytuacja ta byłaby pożądana zarówno na granicy z Włochami, jak i na granicy z Rosją. Należy tutaj wspomnieć, że głoszone przez Polaków, poddanych habsburskich o utworzeniu monarchii trialistycznej, gdzie trzeci człon miała stanowić Galicja w połączeniu ze zdobytymi na Rosji Królestwem Polskim, nie miała miejsca bytu ze względu na protesty ze strony Węgrów, a także ze strony Ukraińców mieszkających w Galicji. Decyzja taka mogła także spowodować wysyp podobnych żądań, które przyniosłyby więcej złego niż korzyści jakie niosłoby utworzenie monarchii trialistycznej. Takie rozwiązanie mimo iż proponowane było przez wiernych monarchii Polaków, nie mogło być jednak uznane, gdyż obawiano się wówczas zamiany Galicji w polski Piemont.
Reasumując monarchia Austo-Węgier nie dążyła do zmian terytorialnych widząc w nich więcej strat niż korzyści, co było myśleniem słusznym. Jako główne pole ekspansji przewidywano Bałkany oraz pewną penetrację gospodarczą Rosji. Jednak podstawowym i zasadniczym pytaniem, na które musiały sobie odpowiedzieć koła decyzyjne monarchii naddunajskiej było pytanie jak poprowadzić wojnę, aby nie była ona końcem monarchii i nie przyczyniła się do jej upadku, bądź rozpadu. Okazało się to w praktyce niemożliwe i początek wojny okazał się jednocześnie początkiem końca Austro-Węgier. Jednak państwo to w przededniu wojny zostało postawione w sytuacji bez wyjścia, gdyż kroki wojenne czy też kroki pokojowe, które można było podjąć w 1914 roku, jedynie mogły przedłużyć agonię kroczącemu ku końcowi państwa. Cel wojenny – przetrwanie państwa po prostu nie mógł być zrealizowany, a wojna w dodatku przegrana wojna jedynie przyspieszyła ten proces. Całkiem możliwe, że wojna zwycięska zrobiłaby to samo.
Cele wojenne Państw Centralnych w przededniu I wojny światowej – część 2 Austro-Węgry
- typ: artykuł
- Tomasz Stokłosa
Komentarze
- 2009.04.10
- Kamilla von Schockenbrun
Franciszek Józef był sexi
- 2011.08.17
- nqTLjqvdVpMMhhh
prostate et viagra 12182 levitra egkoqr
- 2011.08.17
- vdKXriGo
- 2011.08.18
- uzeoLuWhbS
life insurance quotes gkas utah home insurance quote uzormu
- 2011.08.19
- QDdpbALyoDILZEg
auto insurance quotes puywe cheap auto insurance 462
- 2011.08.22
- MHtjvAXYoS
health insurance 7193 business insurance 91977
- 2011.08.23
- NRFAXHcKGxJPcrbKUA
order rx priligy 56367 propecia 64727
- 2011.08.23
- rmyemgtjxgL
- 2011.09.02
- cGaZGGrllcSc
seroquel 8] manufacturer nexium :OOO
- 2012.04.28
- maolizi