Artykuł /
Artykuł
Polacy w dobie stalinizmu
- 2010.05.02
- typ: artykuł
- Artur Goszczyński
Stalinizm można scharakteryzować jako system opierający się na upaństwowieniu gospodarki, przejęciu za pomocą przemocy kontroli nad życiem społecznym oraz zmonopolizowaniu władzy w rękach jednej partii. Rozciągnięcie systemu władzy stalinowskiej na ziemiach polskich było skutkiem ostatecznych rozstrzygnięć II Wojny Światowej. Wkroczenie na ziemie polskie Armii Czerwonej dało polskim komunistom możliwość zdobycia władzy, na co bez poparcia wojsk ZSRR mieliby niewielkie szanse. Propaganda komunistyczna kierowała swe hasła głównie do dwóch grób społecznych: chłopów i robotników. W pierwszej części poniższego artykuły chciałbym przedstawić sytuację odbiorców owej propagandy w czasach stalinizmu, druga część jest natomiast poświęcona kultowi Stalina – sztucznemu tworowi, który został zaszczepiony polskiemu społeczeństwu w pierwszych latach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Bazę dla powstania artykułu stanowiły prace: Dariusza Jarosza "Polacy a stalinizm 1948-1956", Roberta Kupieckiego "Natchnienie milionów: kult Józefa Stalina w Polsce 1944-1956", oraz materiały dostępne na stronach internetowych.
Świat starożytny i jego cuda
- 2010.05.02
- typ: artykuł
- Bartosz Szczepanek
Świat współczesny – nauka, filozofia, literatura, technika, czy myśl polityczna – obficie czerpie z dorobku starożytności. Do dziś zachwyca nas piękno antycznej kultury – bo to przecież starożytni stworzyli ideał piękna, kanon proporcji ciała ludzkiego, a z kolei rozmach z jakim tworzyli swe monumentalne budowle słusznie wprawia nas w zdumienie i nie ma chyba osoby, która patrząc na piramidy nie zadaje sobie pytania: jak oni to zrobili?
Kultura czasów stanisławowskich – czyli rzecz o "Nadwiślańskim Królu Słońce"
- 2010.05.02
- typ: artykuł
- Bartosz Szczepanek
"Nie dość na tem ustanowić rządy, ustanowić prawa, trzeba jeszcze uformować ludzi, żeby umieli kochać i bronić Ojczyznę, prawa stanowić i być posłusznymi (...). Trzeba uformować serca, uformować umysły?". – słowa te wypowiedziane przez Andrzeja Zamoyskiego stały się niejako przewodnim mottem panowania i działalności ostatniego polskiego monarchy Stanisława Augusta Poniatowskiego. Władcy wielce inteligentnego i wykształconego w duchu Oświecenia, który od samego początku swego panowania dostrzegał potrzebę gruntownych reform państwowych praktycznie na wszystkich polach – gospodarczym, wojskowym, prawnym i ustrojowym – rozpoczął, jak sam mówił, "nowego świata polskiego tworzenie".
Krakowscy robotnicy w Grudniu 1970
- 2010.04.19
- typ: artykuł
- Sebastian Drabik
Literatura naukowa dotycząca wydarzeń grudniowych w 1970 roku, jest obecnie dość bogata. Z okazji 30 rocznicy tamtych zdarzeń (2000 r.) pojawiło się kilka monografii na ten temat. Należy tutaj wymienić prace Jerzego Eislera, Henryka Kuli i Bogumiły Danowskiej. Wspomniane prace odnosiły się jednak tylko do przedstawienia faktów w skali Wybrzeża oraz reakcji i działań kierownictwa partii na szczeblu centralnym. Natomiast brakuje rzetelnych opracowań omawiających sytuację w innych regionach kraju. Nawet jeśli nie dochodziło tam do tak dramatycznych zdarzeń jak w Gdańsku, Szczecinie, czy zwłaszcza w Gdyni, to jednak trudno mówić o tym by w kraju panował spokój. W tym krótkim opracowaniu postaram się zarysować postawę środowisk robotniczych w województwie krakowskim w tamtym czasie.
Dziewki wszeteczne - zarys dziejów prostytucji w późnym średniowieczu
- 2010.04.19
- typ: artykuł
- Marcin Tuleja
Pracująca w najstarszym zawodzie świata - kurtyzana, nierządnica, dziewka publiczna, wszetecznica, dziwka – niezależnie od nazwy, zawsze wzbudzała niechęć i pogardę. Teksty potępiające prostytucję wychodziły spod piór zarówno duchownych, jak i poetów. Liczne były także próby prawnej regulacji prostytucji. Z inicjatywą dla restrykcji, jak zawsze, kiedy deliberowano nad grzesznikami, występował Kościół. Mimo to, prostytucja miała swoje miejsce w społeczeństwie. Była rzemiosłem.